wtorek, 16 października 2012

Taca - papierowa wiklina


Witam Wszystkich serdecznie.


Chcę przedstawić kolejną rzecz z papierowej wikliny.

Jakiś czas temu dostałam od mamy śliczne serwetki w z wizerunkiem koni.




Długo zastanawiam się, do czego je wykorzystać, o ile z serwetkami w kwiatki nie mam nigdy problemu o tyle tutaj był.  W końcu któregoś dnia stwierdziłam, że bardzo fajna by była taca z taką aplikacją.

I tak oto powstała.






środa, 10 października 2012

PAPIEROWA WIKLINA


Ostatnio zafascynowała mnie papierowa wiklina. 
Oglądałam wiele prac i jestem zachwycona perfekcją wykonania i pomysłami. Jeszcze kilka tygodni temu nie przypuszczałam, że zwykłą gazetę można wykorzystać do powstania tak wspaniałych prac.  Koszyki, torebki, tace a nawet biżuterię można stworzyć z gazety i mieć coś bardzo oryginalnego.


Ja niestety jeszcze muszę wykazać wiele cierpliwości i trochę godzin ciężkiej pracy, aby dojść do takiej perfekcji J



Na razie wyszły spod mojej ręki takie prace. 


Osłonka na doniczkę lub koszyczek 
Po wypleceniu pomalowałam farba akrylową i zastosowałam do ozdobienia Decoupage. 


Osłonka na doniczkę 


Kolejna Osłonka na doniczkę - prezent dla mojej mamy :)


Osłonkę pomalowałam bejcą i ozdobiłam różyczkami zrobionymi z cienkiej wstążki. 

A to osłonka na butelkę - prezent dla mojego taty :)


a ten dla brata :)

 
I już jak tak bardzo rodzinnie się zrobiło to jeszcze pudło dla babci :)










czwartek, 4 października 2012

Lawenda

Uwielbiam widoki pól lawendowych.
 Ciągnące się w nieskończoność fioletowe kopce na tle zachodzącego Słońca :)



Piękny widok!!!! Prawda?

Dlatego też jak ostatnio Bratowa zamówiła u mnie filetowe pojemniki do kuchni od razu wiedziałam, że będą one ze wzorem lawendy. Wprawdzie wykorzystałam tylko lawendę w koszu, ale już tak mały obrazek działa na wyobraźnię :)








* zdjęcie pola lawendowego wykorzystane z fototapety.

niedziela, 30 września 2012

Biżuteria kibica


Najpierw wiele emocji sportowych przyniosło nam Euro, później Olimpiada. I ja dałam się ponieść tym emocjom. Z całych sił kibicowałam naszym. I oglądając transmisje, chodząc do Strefy Kibica przyszła inspiracja. Na początku do mojego stroju kibica chciałam dodać coś kobiecego, jakiś drobny niepowtarzalny element.
I tak powstały kolczyki w narodowych barwach. 



Później powstała bransoletka




A za tym powstały kolczyki gdzie inspiracja były flagi różnych krajów.






























środa, 26 września 2012

Pojemnik do kuchni


Witam Serdecznie

Ostatnio będąc na Woli odwiedziłam bazarek na Kole i ……………..
I zakupiłam szklane pojemniki z myślą , że mogą być wykorzystane w kuchni np. do przypraw. 



Trochę smutne, więc pomalowałam farbą akrylową w  ulubionym  żółtym  kolorze i ozdobiłam technika Decoupage wykorzystując maki z serwetek.

Wyszły tak…





Sami oceńcie czy się Wam podobają :)


środa, 19 września 2012


Od roku jestem osobą bezrobotną i ilość wolnego czasu pozwoliła mi na rozwijanie swojej pasji. Poznałam wiele dla mnie nieznanych technik. Odkryłam Decoupage, Sutasz, papierową wiklinę a ostatnio technikę ozdabiania świec.

Teraz, kiedy jesień idzie do nas wielkimi krokami a wieczory stają się coraz dłuższe, bardzo często wieczorem zapalamy świece, których światło daje taki magiczny nastrój. I ja uwielbiam zapalić świece w te długie wieczory, ale świece zazwyczaj są proste i jednokolorowe. Dlatego postanowiłam ozdobić te jednokolorowe świece, aby były również dekoracją w ciągu dnia. 


I tak powstały małe i średnie świece:)







piątek, 14 września 2012


W dniu dzisiejszym prezentuję obraz haftowany jakiś czas temu.  Obraz został zakwalifikowany do V Ogólnopolskiej Wystawy Haftu Krzyżykowego i był wystawiany w Muzeum Włókiennictwa w Łodzi 2011 i w tym samym roku na wystawie w Krośnie.

„Irysy” wg Van Gogh zostały wykonane na kanwie Aida 14, trzema nitkami muliny Ariadna. 


Wymiar obrazu 30/ 23



poniedziałek, 10 września 2012


 Witam Serdecznie Państwa na moim blogu, na którym chce zaprezentować swoje prace.
Rękodziełem zajmowałam się od………………………..
Od zawsze
Dzierganie na drutach, szydełkowanie czy szycie zajmowało mnie od najmłodszych lat. Później przyszedł czas na haft krzyżykowy i zaczęły powstawać obrazy. Znalazłam w końcu coś, co mnie pochłonęło, dało satysfakcję. Każda wykonana praca przynosiła tyle radości i odprężenia. Przy hafcie zapominam o problemach dnia codziennego a każdy postawiony krzyżyk przybliża do powstania kolejnego dzieła 
Teraz przyszedł czas na podzielenie się swoimi pracami z Wami. Od jakiegoś czasu oglądam różne blogi i w końcu dojrzałam, aby zaprezentować większej publiczności to, co uwielbiam robić

A oto przedstawiam kilka obrazów i kartek haftowanych kilka lat temu. 


Koń na tle zachodzącego Słońca :)





Kartka na Wielkanoc



Kartka na Walentynki