Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bukiety z liści klonu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bukiety z liści klonu. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 14 października 2013

Żółty jesienny liść....

Witam serdecznie Wszystkich, którzy do mnie zaglądają i bardzo dziękuję za przemiłe komentarze:)


A dzisiaj będzie króciutko.

Jesień, która zawitała to piękne kolorowe liście. A jak złociste liście to róże :) Tak wiec powstał pierwszy w tym roku bukiet róż z liści.







I jeszcze księga, która  powstała na zamówienie na 80 urodziny. Miałam trochę problem, bo nie chciałam umieszczać samych kwiatów.  Wpadł mi do głowy pomysł, że jak urodziny to tort, więc dlaczego nie upleść go z wikliny :)

I tak też powstała pierwsza w moim wykonaniu księga z tortem :)





Pozdrawiam serdecznie życząc spokojnej nocy:)

sobota, 3 listopada 2012

Jesień - bukiety z liści


Witam serdecznie Wszystkich odwiedzających:)

Jesień w tym roku była cudowna. Słońce, które przygrzewało, wspaniałe kolory na drzewach od zieleni, która przechodziła w żółć do czerwieni a wręcz bordo przez pomarańcz. Tak piękne kolory i cudowna pogoda zachęcały do spacerów czy wycieczek rowerowych.




Wykorzystałam w pełni pogodę i wybierałam się na długie wycieczki rowerowe po raz pierwszy od wielu lat doceniając i podziwiając to, co mnie otacza. Przez ostatnie lata pęd życia spowodował, że zapomniałam jak to jest poczuć babie lato na twarzy.  Miałam wrażenie, że odkrywam „ Złotą Polska Jesień” od nowa. Bardzo chciałam zachować oprócz wspomnień coś, co by przypominało te cudne kolory. Zebrałam dużo liści i zrobiłam róże, z których powstały jesienne bukiety. 

Przygotowania do pracy


Róże, które schną po polakierowaniu


I tak powstały bukiety:)






Później powstał wianek a za nim a właściwie dzięki niemu przyszło dużo zamówień na podobne wianki i tak ostatnie dni spędziłam bardzo pracowicie.  Bałagan w domu był niesamowity.
Przygotowania do pracy


I oto wianki i dekoracje, które powstały.












Na koniec zrobiłam coś na groby najbliższych mi osób